piątek, 23 marca 2018

kryształy DIY w skorupce

kryształy DIY w skorupce

Chcę Wam dzisiaj pokazać jak bajecznie łatwo jest samodzielnie wykonać kryształy z boraksu. Osadzają się na ściankach, ale też na nitkach. Podobny efekt daje eksperyment z solą, tyle że boraksowe są zdecydowanie większe i szybciej się pojawiają. Takie na nitce zobaczycie w poście mandragora w jednej z buteleczek


potrzebujemy:
  1. gorącą wodę
  2. boraks
  3. pigment jeśli nasze kryształy mają być kolorowe
  4. dowolne farby, serwetki do ozdobienia części zewnętrznej
  5. skorupki jajek
  6. mieszadełko



musimy stabilnie postawić skorupki jajek- ja użyłam do tego plasteliny i deseczki


do gorącej wody wsypujemy boraks i pigment, tak by powstał roztwór nasycony


gorący płyn przelewamy do skorupek- uwaga! z zimnym się nie uda.
czekamy aż wystygnie i nadmiar boraksu skrystalizuje się na ściankach jajka


powinno wyglądać to mniej więcej tak. Teraz czekamy aż kryształ dobrze wyschnie, bo mokry łatwo uszkodzić- ma konsystencję skrzepłej pasty


malujemy część zewnętrzną, w moim przypadku na biało jako podkład pod serwetkę



a oto efekt końcowy. Strasznie ciężko uwiecznić na zdjęcie "mienienie" się kryształków





pracę zgłaszam do wyzwań:

Aktualne wyzwanie :))


niedziela, 11 marca 2018

kocia tabliczka

kocia tabliczka
Zmotywowałam się do wykonania tabliczek do roślin. No dobrze- jednej tabliczki póki co. Na swoją obronę mam, że zrobienie tego kota z fimo zajęło mi naprawdę dużo minut.



a szanownie mrucząca kotka domowa cały czas drzemała na drukarce :)

w związku z użyciem fimo zgłaszam się tu:



kot by mi nie wybaczył jakbym nie dołączyła do zabawy kocie sprawy tutaj


nie fioletowa broszka

nie fioletowa broszka
W ferworze porządków wiosennych znalazłam resztki fimo i postanowiłam zrobić z nich użytek.
Szukając inspireacji trafiłam na wyzwanie dotyczące Ani z zielonego wzgórza. Pamiętacie zagubioną broszę Maryli? Połączyłam z motywem kwiatowym i kolorem oczu rudzielca :) Efekt wygląda tak: 





kolorystyka podpowiedziała mi jeszcze jedno wyzwanie :)


wtorek, 6 marca 2018

mandragora

mandragora
Trafił do mnie Pan Łukasz z zupełnie inną sprawą. Podczas pracy i projektowania opowiadał mi o pewnej kobiecie. Nie zdradził imienia, jednak z całokształtu wynikała postać bardzo tajemniczej osoby. Stanęło na tym, iż wiem o Niej jedynie tyle że uwielbia wiedzieć. Wszystko, żadna dziedzina nie jest jej straszna. Dla owej niewiasty potrzebował prezentu, więc podjęłam wyzwanie.
Zdecydowałam się na motyw mandragory, rośliny owianej naręczem legend z których nie odarła jej współczesna nauka, Wewnątrz pudełka umieściłam zakładkę do książki z wymiennymi końcówkami.
Pierwsza ma symbolizować florę, druga działania człowieka a trzecia ziemię. Kolejno więc ułożyłam najpierw miniaturowy ogród, zebrałam trybiki, miniaturę mikroskopu i stalówkę, na końcu wyhodowałam kryształy z boraksu.








jako ze to pudełko i zupełnie nie kartka to zgłaszam się na wyzwanie

Wyzwanie #3 Challenge

środa, 21 lutego 2018

odkurzanie krzesła

odkurzanie krzesła
Lubię metamorfozy i lubię starocie. Wiele lat temu pradziadek trudniący się stolarstwem zrobił dla mnie krzesło, znalazłam je ostatnio podczas porządków w piwnicy i postanowiłam odnowić dla syna. Młody lubi majsterkować- wróć lubi podkradać tacie narzędzia, więc to motyw narzędzi wybrałam do tej pracy



Przed i Po zmianie


przez prostą komiksową formę pracę zgłaszam do

a przez metamorfozę mebelka również tutaj




wtorek, 20 lutego 2018

ogród w słoiku

ogród w słoiku
Mimo że zima w tym roku jakoś mało konkretna, to stanowczo stęskniłam się za wiosną. W związku z powyższym zabrałam moich mężczyzn do lasu na spacer. Wzięłam też moją płócienną torbę, bardzo chciałam ją już odkurzyć i mimo że jeszcze nie czas na zielarskie zbiory coś jednak udało mi się upolować.
Mech.
Pięknie pachnący lasem, wiosną, deszczem Mech.
Posłużył mi jako idealny surowiec do stworzenia ogrodu w wazonie, słoiku i butelce. Jako że lubię rzeczy praktyczne wszystkie trzy sprawdzają się jako nawilżacz powietrza






zerknijmy do środka







jako że ciężko o coś prostszego niż szkło i roślinność zgłaszam się do wyzwania clean&simple


czwartek, 8 lutego 2018

Szaraczek

Szaraczek
Herbaciarka wewnątrz wyłożona materiałem, bo śliczna Pani Monika będzie wewnątrz trzymać biżuterię. Moje pierwsze zderzenie z transferem :D praca wykończona w większości werniksem woskowym, świetnie widać odcięcie :) poza tym wosk nieco zażółca. Użyłam werniksu renesansu.








moje zmagania biorą udział w wyzwaniu art piaskownicy
Copyright © 2016 ToszekDesign project , Blogger