środa, 21 lutego 2018

odkurzanie krzesła

odkurzanie krzesła
Lubię metamorfozy i lubię starocie. Wiele lat temu pradziadek trudniący się stolarstwem zrobił dla mnie krzesło, znalazłam je ostatnio podczas porządków w piwnicy i postanowiłam odnowić dla syna. Młody lubi majsterkować- wróć lubi podkradać tacie narzędzia, więc to motyw narzędzi wybrałam do tej pracy



Przed i Po zmianie


przez prostą komiksową formę pracę zgłaszam do

a przez metamorfozę mebelka również tutaj




wtorek, 20 lutego 2018

ogród w słoiku

ogród w słoiku
Mimo że zima w tym roku jakoś mało konkretna, to stanowczo stęskniłam się za wiosną. W związku z powyższym zabrałam moich mężczyzn do lasu na spacer. Wzięłam też moją płócienną torbę, bardzo chciałam ją już odkurzyć i mimo że jeszcze nie czas na zielarskie zbiory coś jednak udało mi się upolować.
Mech.
Pięknie pachnący lasem, wiosną, deszczem Mech.
Posłużył mi jako idealny surowiec do stworzenia ogrodu w wazonie, słoiku i butelce. Jako że lubię rzeczy praktyczne wszystkie trzy sprawdzają się jako nawilżacz powietrza






zerknijmy do środka







jako że ciężko o coś prostszego niż szkło i roślinność zgłaszam się do wyzwania clean&simple


czwartek, 8 lutego 2018

Szaraczek

Szaraczek
Herbaciarka wewnątrz wyłożona materiałem, bo śliczna Pani Monika będzie wewnątrz trzymać biżuterię. Moje pierwsze zderzenie z transferem :D praca wykończona w większości werniksem woskowym, świetnie widać odcięcie :) poza tym wosk nieco zażółca. Użyłam werniksu renesansu.








moje zmagania biorą udział w wyzwaniu art piaskownicy

sobota, 2 grudnia 2017

Duży projekt brodacza

Duży projekt brodacza
Zaniedbałam bloga, wiem ale ostatnimi czasy brak mi chwili na to żeby się po nodze podrapać a co dopiero pisać. Całą jesień przepracowałam dla zakładu z ozdobami szklanymi- nie miałam serca im odmówić i nie chciałam palić mostów.
Jakiś czas temu z okazji braku okazji zamówiłam mojemu M. zestaw pielęgnacyjny do brody a później zgrzytałam zębami że wszystko jest wszędzie. Łazienkę w remoncie(sic!) okupywały woski, pomady i inne, więc postanowiłam zrobić pudełko. Pomysł wydał mi się rozsądny więc zajęłam się tworzeniem oferty pudełek dla beardman.pl
Pokażę wam co mi z tego wyszło i trzymajcie kciuki żeby współpraca się udała!










sobota, 11 listopada 2017

samurajska zakładka

samurajska zakładka
ot, taki drobiazg dla domowego mola książkowego :) Chciałam żeby była jak najbardziej męska i chyba się udało.




poniedziałek, 2 października 2017

kiedy dziecko nie chodzi

 W okolicach roczku każdą rozmowę profilaktycznie zaczynałam słowami "nie jeszcze nie zaczął" Parcie otoczenia na chodzenie było większe niż mogłabym się spodziewać, babcia się gryzła że mały roczku nie przydepcze. Miałam wrażenie że odebrała to jako osobistą urazę, w związku z czym zaczęły się "złote" rady.
Teraz mam Ci ja półtora rocznego syna który uparcie nie chodzi.
 Mały niby przy meblach tupta, niby trzymając się nogawki też ale nic poza tym. Jako że dziwnym trafem zasuwa na kolanach poszliśmy do ortopedy ażeby sprawdzić kołyskę stopy i co? i gucio. Wszystko w porządku ale jak jest problem to spróbujmy go na siłę rozwiązać skierowaniem do neurologa, psychologa, fizjoterapią wizyty u wróżki niestety zabrakło. Ponoć młody ma mieć problem z koordynacją psychoruchową, bo tak. Bo trafianie kluczem do dziurki czy samodzielne jedzenie temu nie zaprzecza. Fuck logic.
Wczoraj przekonałam się jak gorzki potrafi być byt matki, a sprawcą tego był sąsiad. Wpadł, obejrzał pracownię poplumkał i wziął młodego na spacer na podwórze. Facet odchował czwórkę dzieci i uznał że spróbuje młodego zmotywować do stawiania kroków. Udało się.
Skąd więc gorzki posmak mimo sukcesu? pokazuję i objaśniam. Otóż jedynym powodem dla którego syn nie chciał chodzić było bycie miękkim. Moje, mojego małża ot w pakiecie z tatą idealnym czyt. pan mama jest dzielenie tych samych obaw i bycie na każde zakwilenie. Kiedyś ojciec był od zadań dla odważnych a mama od mycia zębów. Nie narzekam na zmianę tych ról, jedynie zauważam jego ciemniejszą stronę. Pozostaje mi poczucie bycia nie dostatecznie dobrą.

piątek, 29 września 2017

gotowi do świąt.. start

gotowi do świąt.. start
Ha! wyprzedziłam markety :D jakoś powoli robię serię świąteczną. Zamówiłam w drewnianej dolinie ikony, nieco je przerobiłam żeby były efektownymi puzderkami na drobiazg. Sprawdziło mi się przy którymś projekcie chrzcielnym więc reaktywacja świąteczna brzmiała nieźle.
Zamiast guzika polecam włożyć wisiorek na łańcuszku ;)





wtorek, 26 września 2017

nostalgia

nostalgia
spodobała mi się foto gra "nostalgia" na art piaskownicy. Oto mój pakiet zdjęć nostalgicznych podzielony na kilka kategorii:

kategoria Kobieta




kategoria podróżnicza








kategoria dziecięca niewinność
\




niedziela, 24 września 2017

mała prywatna rafa

mała prywatna rafa
Chcę wam pokazać efekt wielu godzin pracy :) po latach dłubania przy akwarium słodkowodnym z mężem poszliśmy o krok dalej a wyszło jak widać:
nadzorca akwarium

nocna luminescencja




czyścik





Copyright © 2016 ToszekDesign project , Blogger