poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Bajkowy kolaż

Lubię puzle. Mam nadzieję że i wy lubicie puzle, bo dziś przed wami istny kolaż z koniecznością poukładania w głowie.
Jako że goni mnie czas, przedstawię wam tutorial biżuterii której od dawna mi brakowało i fragment dawno zapomnianej bajki własnej.
Gryzie się to niesamowicie i chyba o to chodzi, bo nie ma autora, artysty któremu obcy byłby Werterowski ból istnienia. Obym nie nadwyrężyła waszej wrażliwości t
ak czy inaczej powodzenia.

Znałem kiedyś  Jezuitę pustelnika. Zawsze spotykany przekazywał wieści
z niebieskiej strony. Którejś Wigilii, gdy mszalne wino ofiarnie
zaszumiało w żyłach opadliśmy bez sił pod rozłożystym dębem.
Niespodziewanie zakrył oczy. Spuchnięte powieki milczały pod zbolałym
różańcem. Wargi przybierały nieregularne kształty. Ułożyły się w
wyczekiwane wyznanie. Powiedział mi wtedy że podsłuchuje bogów i
czorty. Jego gawęda płynąc powoli przeplotła się z modłami. Gdy on
przebłagiwał się za zuchwałość, ja dojrzałem w tym spuchniętym
spojrzeniu prawdy objawione. Jezuita pustelnik wlał we mnie ból
stwórcy.
Myślisz że taki bóg ma duszę? Zapytał. Zbity z tropu milczałem, a on
powoli zaczynał bajać. Przynajmniej wtedy myślałem,  że baja.
Gdy zostałem opuszczony przez ojca- zaczął opowieść  i nagle pod tym
pijanym drzewem było jak przy kominku w dżdżystą noc. wyszedłem na
rozdroża, smętne wrzosowiska. Widziałem tam anioła. Zstąpił z piekieł.
Stał tam tylko on. Dantego nie dostrzegłem.



Obiecałam układankę, zatem w nagrodę tutorial dla wytrwałych. Klipsy do swetra
Osobiście mam takie dni wiosenno/jesienne, że w swetrze ca ciepło, bez niego za zimno. Kiedy takowy jest zarzucony jedynie na ramiona= idealnie. Jednak ze śliskich tkanin lubi spaść i cały misterny plan na nic
Jeśli dzielicie ze mną tę bolączkę, to przedstawiam rozwiązanie:



potrzebne będzie:

  • spinki do włosów z bazą na kaboszon
  • biała farba
  • klej
  • suszone kwiaty
  • bańki szklane
  • łańcuszek
  • dwa duże ogniwka


krok 1
bazę na kaboszon malujemy na biało (lub wyklejamy skrawkiem tkaniny bo wyszły zacieki) i pozostawiamy do wyschnięcia

krok 2
wypełniamy bańkę kwiatami

krok 3
przyklejamy bańkę do bazy

krok 4
mocujemy ogniwka do łańcuszka, a ten w miejscu sprężynki spinki

krok 5
cieszymy się nie spadającym swetrem.

jeśli zastanawiacie się gdzie kupuję bańki, są dwie opcje aliexpress albo jak w moim przypadku zaprzyjaźniony dmuchacz ozdób choinkowych :)

To moja ostatnia praca w wyzwaniu ZZZ

 Biorę udział






16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. :) zdecydowanie polecam wypróbować

      Usuń
  2. Bardzo oryginalny pomysł;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł jest świetny, aż sama pomyślę nad zrobieniem takiego klipsa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, testowałam. Sprawdza się :)

      Usuń
  4. Bardzo oryginalny i kreatywny pomysł.Piękna praca :-) Dziękuję za udział w naszej biżuteryjnej zabawie i życzę powodzenia. Inka-art DT/DIY

    OdpowiedzUsuń
  5. Klipsy do swetra - świetny pomysł. Kupuje go! 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z kaboszonami też cudnie wygląda, zbieram się do takich

      Usuń
  6. Idealny patent na jesień :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 ToszekDesign project , Blogger